Z Lututowa wyruszamy zwykle tak, by zdążyć wejść do miejscowej świątyni tuż przed poranną Mszą św, która rozpoczyna się o 7.30 (o 8, jeśli trafimy na niedzielę). Dzień złożony jest z czterech w miarę równych etapów. Pierwszy postój organizujemy przy sali wiejskiej w Świątkowicach, kolejny na polanie przed starym kościołem w Łagiewnikach.

Dopiero trzeci postój tego dnia w miejscowości Staw przynosi nam ciepły posiłek. Tu znów możemy liczyć na życzliwość miejscowych, od których zwykle otrzymujemy w prezencie konkrety do obiadu, zwykle w postaci kury. Odwdzięczamy się wspólną modlitwą w ramach pielgrzymkowej Mszy św., którą odprawiamy w parku przy strażnicy lub w samej strażnicy, jeśli pogoda nie pozwala na modlitwę na zewnątrz.

Ze Stawu ruszamy w trasę do Rudy, gdzie spotykamy się przy parafialnym kościele. Po krótkiej modlitwie rozchodzimy się na noclegi. Wieloletni pielgrzymi nocują często po domach, natomiast nowi zwykle udają się do szkoły. O 21 wszyscy wracają do kościoła na Apel Jasnogórski. Często tego dnia, na godzinę przed apelem organizowane jest pielgrzymkowe czuwanie.

Z Lututowa aż do Stawu trasa wiedzie drogą asfaltową. Przez lata podobny trakt wiódł do samej Rudy, jednak od pewnego czasu podróżujemy skróconą drogą, która w części prowadzi przez drogi gruntowe i polne. Dwukrotnie przecinamy ważne trasy – jeszcze na pierwszym odcinku budowaną trasę S8 oraz starą krajową ósemkę, podczas przemierzania ostatniego odcinka, na wysokości Olewina.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *