Kolejnego dnia wyruszamy na trasę o godz. 8. Etap składa się z trzech, mniej więcej równych odcinków. Postoje mamy w Kwileniu przy szkole (zbaczamy kawałek do charakterystycznego parku, w którym znajduje się szkoła) oraz w Kuźni przy strażnicy.

Tego dnia również sami nie przygotowujemy obiadu, ponieważ już od lat liczyć możemy na niezwykłą życzliwość i gościnę mieszkańców Jankowa z Panią Dyrektor szkoły, w której nocujemy, na czele. Na nocleg docieramy zwykle pomiędzy 17 a 18. W szkole czeka na nas komfortowa kąpiel w ciepłej wodzie oraz obiad przygotowany przez miejscowych. O godz. 20 odprawiamy Mszę św., w której uczestniczą również mieszkańcy Jankowa.

Jeśli pogoda pozwala, to zaraz po Mszy św. i Apelu Jasnogórskim organizujemy chrzest dla tych, którzy na pielgrzymkę idą po raz pierwszy. Jeśli jednak warunki atmosferyczne nie sprzyjają, Msza św. odbywa się w sali gimnastycznej, a chrzest przenosimy na kolejne dni.

Warunki noclegowe w miejscowej szkole mamy wręcz komfortowe. Kilkanaście sal, kilka łazienek z prysznicami i kuchnia do dyspozycji sprawiają, że nawet podczas deszczowych dni w Jankowie jest przyjemnie i rodzinnie.

Niejednokrotnie w Jankowie organizowaliśmy mecze siatkówki. Dziś do tej tradycji wracamy znacznie rzadziej, ale nadal zdarza się, że przynajmniej kilka osób odbija piłkę na sali gimnastycznej lub na boisku znajdującym się przy szkole.

Trasa ponownie tylko asfaltowa, cały czas idziemy drogą nr 442.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *