Alfabet pielgrzymkowy, czyli wszystkie najważniejsze z pielgrzymki zwroty, pojęcia, a nawet związki frazeologiczne.

 

A

asfaltówka – coś na modłę czerwonych placów pojawiających się na nogach, zwykle kobiecych. Leczone i nieleczone trwa kilka dni, ponoć pomaga wapno;

B

brat – w tradycji pielgrzymkowej pątnik płci męskiej;
bąble
 – czasem, choć rzadko, zdarzają się w liczbie pojedyńczej, jako „bąbel”, zwykle pojawiają się na stopach, choć medycyna i medyczni widzieli różne przypadki;
Biechowo – punkt, z którego pielgrzymka startuje i w którym pielgrzymka kończy i toczy swe powolne życie przez cały rok, aż do kolejnej podróży lipcowo-sierpniowej;
brioszki – do niedawna czekały na nas zawsze w Biechowie;
brud– nieodłączny towarzysz każdego pielgrzyma, odpada kiedy jego warstwa wyniesie ok 5 cm;

C

chusta – w większości pielgrzymek symbol grupy, zwykle poprzez  jej kolor, w naszej pielgrzymce występuje niezwykle rzadko;
cisza nocna 
– coś, co teoretycznie trwa od godziny 22 do 6 rano, a o którą dba pion kierowniczy z Markiem na czele. W czasie ciszy nocnej nie wolno przesadnie hałasować i brać udziału w grupowych zebraniach powyżej 6 osób. Zabrania się również zaświecania światła w miejscach powszechnie uznawanych za te poświęcone noclegowi;
chorągiewki – 
zwykle w dwóch kolorach (białym i czerwonym) stanowią narzędzie w rękach porządkowych, służą do zapewnienia bezpieczeństwa pielgrzymom;
chrzest
 – pogański obrządek pielgrzymkowy mający na celu nadanie nowym pielgrzymom pełnego statusu (a więc tego, co jest ostatnio bardzo modne – równouprawnienia);

D

dziura – otwarta przestrzeń pomiędzy przodem, a tyłem grupy powstająca na skutek niesubordynacji części pielgrzymów i zmianę pierwotnego tempa podróżowania;
daleko jeszcze? 
– pytanie zadawane często przez naiwnych pielgrzymów młodych stażem, których złudzenia podsyca zwyczajowa odpowiedź „już niedaleko”;
do rowu! – okrzyk bojowy wznoszony przez porządkowych w obliczu realnego zagrożenia dla grupy, które pojawia się na skutek wymijania szerszych/większych pojazdów typu kombajnowego lub ciężarówkowego;
dobijamy 
– stwierdzenie wykorzystywane przez porządkowych, mające na celu załatanie dziury, powstałej na skutek nierównego marszu pielgrzymów znajdujących się na przodzie i tyle grupy;
dżem – smakołyk pielgrzymkowy nieraz stanowiący alternatywę dla żywności z puszki;

E

Emerytanki – (lub też Siostry Emerytanki) najstarsze  siostry pielgrzymkowe w naszej grupie, które charakteryzuje trzymanie się w przysłowiowej kupie i  biegłe komentowanie wszystkich wydarzeń pielgrzymkowych. Bieżąca wiedza sióstr oraz biegłe analizy są często bardzo pożądaną formą wiedzy;

G

godzinki – codzienna modlitwa poranna, w dawnych czasach etatowo śpiewana przez Jolę, później w wersji paulińskiej śpiewana przez o. Marcina i br. Tomka (w 2008 roku brata zastąpił ks. Przemek) pod czujnym uchem i kontrolą grupy trzymającej śpiewniki. Obecnie śpiewana zwykle przez Wiktorię;

H

Hellena – przez wiele lat stały dostawca napojów chłodząco-orzeźwiających. I to do tego stopnia, że powstała o niej pieśń pochwalna wyrażona w słowach:

O Hellena, o Hellena, o Hellena, o Hellena!

1.Wypite wszystkie Helleny soki
Teraz biegamy sikać pod krzoki
Dziewczyny w prawo,
chłopacy w lewo
Wszyscy latają sikać pod drzewo

2. Spodnie zalane, bluzki splamione,
lecz nasze ciała nie są spragnione,
soki wiśniowe, pomarańczowe,
ale najlepsze były jabłkowe

 

I

igła – narzędzie wykorzystywane przez medyków (piguły) do przebijania obrażeń powstałych na skutek maszerownia. Obrażenia te dotyczą głównie stóp;

J

Jasna Góra – cel główny naszej pieszej wędrówki, widziany kilkakrotnie po drodze, pierwszy raz na odcinku między obiadem a Kamykiem, dnia ósmego pielgrzymki;
już niedaleko 
– jedno z największych kłamstw bardziej doświadczonych członków pielgrzymki, używane w dobrej wierze, by podnieść na duchu młodszych stażem;

K

kierownik – kierownik pielgrzymki to postać wyjątkowa. Jako że na pielgrzymce funkcjonuje zasada patriarchatu, kierownikiem jest Marek i basta! Jako trzeci, po Bogu i przewodniku, zajmuje się wszystkim co najważniejsze i wie wszystko o wszystkim i wszystkich. Nigdy jednak nie wie, jakie zmiany zastanie po wejściu do samochodu (lub przyczepy);
konferencja 
– czas przemowy przewodnika lub osób wyznaczonych przez przewodnika do prowadzenia wywodu na określony temat. Zwykle odbywa się w trasie, chociaż zdarza się, że konferencje odbywają się na postojach i służą niektórym jako miły przerywnik drzemki:);
koedukacja 
– rzecz na pielgrzymce zabroniona wszystkimi przepisami i regulaminami jakie tylko na przestrzeni wieków zostały spisane. Niestety, nie zawsze przestrzegane (vide Marek i Dżana);
kilometr –
 jednostka używana w mowie bardzo często przez kierownika grupy i porządkowych. Nie wiedzieć czemu wielu twierdzi, że nasz kierownik podaje odległości w milach, myląc pątników dla niepoznaki podaje jednak werbalnie zwrot w połączeniu z kilometrami;
kukurydza –
 ustronne miejsce dla wielu pielgrzymów, zwłaszcza w trasie;
kierowca –  
przez pewien czas człowiek siedzący za kierownicą samochodu dostawczego. Często gorliwie poszukiwany i przywoływany przez pielgrzymów. Pewnie również dlatego, że przez długi czas funkcję kierowcy dzierżył dzielnie Marek i obecnie znów do niej wrócił;
kolacja 
– posiłek wieczorny, czasem również obiadokolacja. Zwykle w menu to samo co na śniadanie;
kawa 
– ulubiony napój pielgrzymów, pijany od wczesnego ranka do baaaardzo wczesnego ranka;
kuchnia – zespół urządzeń i ludzi formowany rotacyjnie dla przyrządzania posiłków dla całej grupy;
kamizelka odblaskowa 
– strój porządkowych, który pozwala im się wyróżnić z tłumu i w pełni (nie)odpowiedzialnie pełnić funkcje wspomagania kadry kierowniczej;
kleryk
 – to pojęcie funkcjonuje w naszej grupie od niedawna (XII plg) kiedy to przyłączył się do nas jeden z paulińskich kleryków o imieniu Tomasz. W kolejnych latach pielgrzymowali z nami inni klerycy: Grzegorz i Paweł, dziś już, podobnie jak Tomasz, ojcowie;
konserwa turystyczna – stały element pielgrzymkowego posiłku, najróżniejsze smaki i kolory, dla każdego coś dobrego;

L

las – element terenu przyjazny pielgrzymom – czasem da trochę cienia, osłoni przed słońcem, innym razem przed deszczem. Co ciekawe, wykorzystywany zarówno w drodze jak i na postojach;
lewa wolna 
– zwrot często używany przez porządkowych dla poskromienia pielgrzymów idących bliżej środka jezdni i niezwracających uwagi na przejeżdżające drugą stroną samochody;
leśniczówka 
– mało dokładny, ale często używnany wyznacznik długości trasy jaka jeszcze pozostała, stosowany szczególnie chętnie przez porządkowych, np.: tam za tą leśniczówką z 2 km i już jesteśmy. Z tym, że owe leśniczówki często bywają niewidzialne;
las przerzedzony – las nie nadający się jako element zastępczy dla kukurydzy;

M

Marek – (dla niektórych Pan Marek) czyli żywa legenda pielgrzymki, przodownik. Człowiek orkiestra – kieruje i zawiaduje pielgrzymką, gotuje, sprząta, czuwa. Główny organizator i kierownik. Śpi w przyczepie;
mycie – czynność dla pielgrzymów wyjątkowo rzadka. Jednak w naszej grupie zdarza się wyjątkowo często i nie polega jedynie na zobaczeniu w misce zimnej wody:);
minutki
 – alternatywna nazwa godzinek;

N

nocleg – pewna odmiana postoju, najbardziej utęskniona przez pielgrzymów, na której odpoczynek jest znacznie dłuższy niż pół godziny;
na prawo 
– inna wersja zwrotu „lewa wolna”, używana zwykle przy większych samochodach wyprzedzających grupę;

O

opiekun – osoba odpowiedzialna za niepełnoletnich członków grupy. Takie osoby czasem się przydają;
ojciec – przewodnik grupy, człowiek ubrany zwykle w biały, lekki, przewiewny strój. W niektórych wersjach posiada plecak i (uwaga) walkie-talkie;);
obiad – to, co powinno zdarzać się codziennie w okolicach godzin popołudniowych. I owszem, zdarza się;
ogon –
 czasem grupa osób, zwykle jednak nie przekraczająca dwóch, tocząca się gdzieś za linią końcową pielgrzymki ustalaną przez porządkowych. Zwykle są to osoby prowadzące bogatą i interesującą dyskusję . W ten sposób również odbywają się pielgrzymkowe spowiedzi;

P

Pan Marek – inne określenie kierownika pielgrzymki;
Pasztet 
– obkład naszych śniadań, przekąsek i kolacji znany każdemu pielgrzymowi;
Przewodnik Grupy –
 Ojciec Przewodnik, człowiek odpowiadający za duchową część pielgrzymki, zwykle główny organizator piegrzymki i przewodnik duchowy;
porządkowy 
– osoba odpowiadająca za bezpieczeństwo grupy, zwykle jest ich kilku, idą w kolorowych strojach i machają biało-czerwonymi chorągiewkami;
postój 
– to na co czekają wszyscy pątnicy. Niestety, jak sama nazwa wskazuje, to jedynie chwilowa przyjemność;
pęcherze – czyt. bąble;
piguła – czyt. siostra (albo siostry) przełożona(e), odpowiedzialne za przebijanie pęcherzy i w ogóle nasze zdrowie;
plg – powszechnie stosowany skrót, oznaczający wszystko, co związane z pielgrzymką;
puszki – to co jemy na śniadanie i kolacje, a czasem nawet na obiad;
przyczepa – miejsce pobytu kadry kierowniczej (czyt. kwatera główna);
półprzewodnik – funkcja powstała w 2008 r. dla ks. Przemka (zwanego inaczej księdzu Przemku), który zajmował się na pielgrzymce, mówiąc oględnie, wieloma rzeczami 🙂 I obiecał, że na przyszły rok, przywiezie na pielgrzymkę Hiszpanki:);

S

siostra – pątnik płci żeńskiej, obecnie prawie niestosowane;
solarium
 – torba o nadzwyczajnych gabarytach zajmująca ok. 30% objętości przyczepy, własność Dżany. Sama właścicielka jednak nigdy jej nie nosi, a wykorzystuje do tego współbraci (często zwyczajnie własnego brata);

siostry starsze w wierze – patrz emerytanki;

Ś

śniadanie – posiłek poranny, na którego nie zawsze uda się wszystkim zdążyć. Czasem jadamy po 2 śniadania dziennie;

T

talk – biały proszek uważany za jednego z największych pogromców bąbli;
teletubiś – inaczej tubowy;
techniczny – opiekun sprzętu pielgrzymkowego. W innych pielgrzymkach osoba o znacznie zawężonych kompetencjach traktowana jako osoba odpowiedzialna za wyznaczanie osób do noszenia tub;
tubowy – ten ,który niesie tuby;
tuby – sprzęt nagłaśniający, który wydaje wątpliwej jakości dźwięki, bez którego jednak niewiele moglibyśmy usłyszeć, czy to z konferencji, czy z ust dziewczyn za śpiewanie odpowiedzialnych;

W

wstajemy – próba wymuszenia powstania z miejsca postoju i wyruszenia w dalszą drogę stosowana przez porządkowych tudzież głównego przedstawiciela kadry kierowniczej – Marka;

Z

zboże – 1. dla niektórych traktowane jako ustronne miejsce, 2. w naszej terminologii słynny przebój pielgrzymkowy stworzony w latach, które jedynie dinozaury naszej pielgrzymki pamiętają;
zupa – ciecz o różnej konsystencji (w zależności od środków zastosowanych przez kuchnię do zagęszczenia), która ma na celu uzupełnienie braków pokarmowych w organizmach pielgrzymów. Często znaleźć można w niej bardzo apetyczne elementy „wczorajszego obiadu”;
zbieramy się – słowa, którymi Marek (tudzież porządkowi) próbuje bezskutecznie zmusić grupę do wyjścia o wyznaczonej godzinie na trasę.
zespół – grupka mniej lub bardziej utalentowanych członków naszej pielgrzymki, którzy z zapałem umilają wspólną wędrówkę oraz msze święte śpiewem i grą na tych i tamtych instrumentach;
za lasem (i pochodne, za zakrętem, za wsią, za górą);

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *